- Prokurator generalny skorzystał z przysługujących mu uprawnień zapisanych w kodeksie postępowania karnego - mówi Sebastian Kaleta, rzecznik Ministerstwa Sprawiedliwości. Chodzi o art. 568 kpk. Przepis ten mówi, że wykonanie kary można zawiesić lub wstrzymać na czas postępowania o ułaskawienie. Taki właśnie wniosek Marcin Falkowski złożył u prezydenta.

O co chodzi? W czerwcu 2014 r., zaraz po wybuchu afery podsłuchowej, czyli ujawnieniu taśm z rozmowami polityków nagranych w restauracji Sowa & Przyjaciele, narodowcy zorganizowali na ulicach Warszawy dwie manifestacje.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej