"Dobra zmiana" rozkręca się w prokuraturze od poniedziałku, gdy Bogdan Święczkowski dostał nominację na prokuratora krajowego. Już następnego dnia część prokuratorów z likwidowanej Prokuratury Generalnej została zdegradowana - dostali nowy przydział najczęściej w prokuraturach rejonowych, czyli na prokuratorskim dole. Jest tam najwięcej pracy, ale śledztwa często dotyczą prostych spraw.

O pierwszych zdegradowanych śledczych pisaliśmy w środę. Na razie odesłano z Prokuratury Generalnej do nowych miejsc 17 osób, w tym Marzenę Kowalską, zastępcę prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta, która zajmowała się przestępczością zorganizowaną.
Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej