Chodzi o ustawę "o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości rolnych skarbu państwa oraz zmianie niektórych innych ustaw".

Zasadniczym celem projektu przygotowanym przez resort rolnictwa jest ochrona ziemi rolnej przed spekulacyjnym wykupem - przez cudzoziemców i obywateli polskich. A jednym z powodów jego wprowadzenia jest to, że 1 maja kończy się 12-letni okres ochronny na zakup ziemi przez cudzoziemców.

Projekt przewiduje więc wstrzymanie na najbliższe pięć lat sprzedaży ziemi państwowej, czyli tej, którą dysponuje Agencja Nieruchomości Rolnych.

Ale przy okazji ingeruje też w prywatny obrót ziemią, łącznie z prawem do dziedziczenia.

Ustawa daje ogromną władzę urzędnikom agencji, którzy będą mogli na szeroką skalę korzystać z prawa pierwokupu i wykupu, restrykcyjnie zaostrza warunki nabycia ziemi, zmienia obowiązujące pojęcia, np. rolnika indywidualnego, itd. I coraz powszechniej jest przez rolników i organizacje rolnicze krytykowana.
Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej