Opinię, że przynależność do UE ogranicza niezależność Polski, wyraża 35 proc. badanych (spadek o 3 pkt proc.). Najwięcej takich opinii wyrażają wyborcy PiS (57 proc.) oraz Kukiz'15 (52 proc.).



Najbardziej jednoznacznie prounijni są wyborcy Nowoczesnej (98 proc.) i PO (94 proc.). W elektoracie PiS - 78 proc. wyraża się pozytywnie o przynależności do UE.

W niewielkim stopniu poprawiły się w ciągu trzech lat oceny Parlamentu Europejskiego (pozytywne - 51 proc., negatywne - 22 proc.) i Komisji Europejskiej (50 proc. ocenia ją dobrze, 20 proc. - źle).

Podzieleni jesteśmy w ocenach zasadności wszczęcia przez Komisję Europejską procedury monitorowania praworządności w Polsce: tyle samo uważa, że decyzja Komisji była uzasadniona (37 proc.), ile że nieuzasadniona (36 proc.).

A jak oceniamy motywy wszczęcia procedury praworządności? 42 proc. uważa, że decyzja wynikała z niechęci do PiS i braku dostatecznej wiedzy o sytuacji w Polsce, 35 proc. - z troski o praworządność i obaw, że została naruszona. 23 proc. nie ma zdania.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej