Marzena jest lesbijką, razem z Dorotą wychowują córkę.

Grzebienisko to spora wieś. Przy głównej ulicy sklep - miejsce zbiórki na piwo - i Matka Boska z ledową aureolą. Mało kto żyje z rolnictwa, większość ma jakieś biznesy albo dojeżdża do pracy do Poznania.

Zmiana lokalnej władzy nastąpiła wiosną. Marzena Frąckowiak przyszła na zebranie mieszkańców, bo sołtys Bogdan Buda odszedł na emeryturę. Ma swojego faworyta, lecz ten się spóźnia. Nagle jeden z mieszkańców wstaje i zgłasza jej kandydaturę.
Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej