- Jest różnica w statusie sędziów sądów powszechnych i sędziów w Trybunale Konstytucyjnym, dlatego że sędziowie sądów powszechnych są związani konstytucją i ustawą, natomiast sędziowie w Trybunale są związani tylko konstytucją, i to jest wyraźny przepis w konstytucji. Dlaczego? Dlatego że dla sędziego Trybunału Konstytucyjnego ustawa jest materią kontroli - mówiła prof. Łętowska.

- Jeżeli jest zaskarżona już w tej chwili ta ustawa, która wprowadza zmiany w funkcjonowaniu Trybunału, to ona jest oczywiście objęta domniemaniem konstytucyjności, tyle tylko, że nie dla Trybunału Konstytucyjnego - wyjaśniała prof. Łętowska.

Podkreśliła, że Trybunał ma wyraźną licencję do posługiwania się tylko konstytucją.

Prof. Łętowska oceniła, że "nasza część Europy charakteryzuje się niewielką kulturą konstytucyjną", co przejawia się m.in. w niewielkim zrozumieniu dla zasady podziału władz.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej