Za kilka dni w TVP i Polskim Radiu mogą pojawić się nowi prezesi. Z wyboru rządu.

Informacja o projekcie znalazła się na stronach internetowych Sejmu w nocy z poniedziałku na wtorek. Sam projekt - dopiero rano we wtorek. Minister skarbu Dawid Jackiewicz tłumaczył wczoraj w Sejmie: "Projekt prawdopodobnie będzie przyjęty w najbliższych godzinach, być może jeszcze dzisiaj". Tak się jednak nie stało, ale tuż przed północą rozpoczęło się pierwsze czytanie nowelizacji ustawy medialnej.

- Jest potrzeba szybkich zmian, Polacy oczekują szybkich zmian, w związku z tym procedujemy tak szybko, jak się da - tłumaczy ekspresowe tempo Jackiewicz.

Mała nowela, duża zmiana

To skromna nowelizacja - ledwie cztery artykuły. Nie taka, jaką wcześniej zapowiadał PiS i Czabański. Bo szykowali gruntowną reformę mediów publicznych. TVP i Polskie Radio miały zostać przekształcone w instytucje kultury - a nadal będą spółkami skarbu państwa. Miały zostać zasilone nową opłatą audiowizualną - a nadal będą finansowane z abonamentu.
Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej