- Ale dlaczego w nocy? - dopytywali wczoraj dziennikarze. - Polscy żołnierze powinni być gotowi do akcji o każdej porze dnia i nocy - replikował wiceminister MON Bartosz Kownacki.

Siedziba tymczasowa Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO mieści się przy ul. Chałubińskiego w Warszawie.

Centrum jest tworzone przez Polskę i Słowację w formacie kilku innych podobnych NATO-wskich centrów doskonalenia. Według relacji szefa tej placówki płk. Krzysztofa Duszy urzędnicy weszli w nocy do środka, posługując się dorobionym kluczem, w asyście Żandarmerii Wojskowej. Przewodził im nowy szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego Piotr Bączek, towarzyszył mu Bartłomiej Misiewicz, dyrektor gabinetu ministra obrony Antoniego Macierewicza.

Oficer dyżurny zawiadomił płk. Duszę, który pojawił się na miejscu, ale nie został wpuszczony do budynku. Wezwani przez niego policjanci odmówili interwencji, twierdząc, że to przekracza ich kompetencje.
Pozostało 90% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej