Politycy rozmawiali najpierw o Trybunale Konstytucyjnym. Przypomnijmy: w poprzedniej kadencji Platforma uchwaliła specjalną ustawę, która umożliwiła jej wybór pięciu sędziów Trybunału - w tym dwóch, których wyborem mógł się zająć już kolejny Sejm.

W ubiegłym tygodniu PiS w ekspresowym tempie przeprowadził przez Sejm i Senat ustawę unieważniającą tamten wybór, a także zmieniającą zasady wyboru prezesa i wiceprezesa TK. Ustawę w piątek podpisał prezydent.

Działania PiS krytykowała Katarzyna Lubnauer z Nowoczesnej.

- Oskarżacie PO, że zrobiła źle, i robicie jeszcze gorzej. PO dokonała pierwszego rozbioru, PiS - drugiego, a Nowoczesna i wszyscy obywatele mają być ofiarami tych dwóch rozbiorów. Jeżeli nawet poprzedni Sejm wybrał niepotrzebnie pięciu zamiast trzech sędziów, to trzech było wybranych zgodnie z intencją prawa. Oni powinni zostać zaprzysiężeni. Równocześnie państwo robią zamach na całą piątkę - mówił Lubnauer. - My składamy skargę na tę ustawę i na tę nową.
Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej