Na pierwszej linii i tym razem jest Gowin. - Antoni Macierewicz to człowiek szalenie odważny, podjął się likwidacji WSI ze świadomością, że naraża życie. Z całą pewnością wojsko wymaga wyrazistego szefa. Jeżeli Macierewicz zostanie szefem MON, będzie elementem szerszej drużyny - mówił wczoraj Gowin w TVN 24.

A jeszcze miesiąc temu Gowin stał u boku Szydło jako "najbardziej prawdopodobny kandydat na szefa MON" w jej rządzie. - Dzisiaj poznają państwo przyszłego ministra obrony narodowej - mówiła Szydło, gdy 8 października prezentowała Gowina dziennikarzom.
Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej