Wyniki wyborów, liczba mandatów. W Sejmie 5 partii




- To dla mnie wiadomość przykra, pewna epoka się kończy - rozpoczął Aleksander Kwaśniewski, odnosząc się do niskiego wyniku (7 proc., nie wchodzi do Sejmu) osiągniętego przez Zjednoczoną Lewicę. - Ciekawsze są te wyniki w ogóle.

Scena polityczna uległa rozkruszeniu

- Zmiany są naturą demokracji. Patrząc z tego punktu widzenia, można powiedzieć: Polska jest krajem demokratycznym, demokracja działa, dokonuje się zmiana. Natomiast najważniejsze, co ta zmiana oznacza. Na ile to jest rzeczywiście dobra zmiana, jak mówi PiS. Na ile to jest sytuacja, którą dopiero po owocach będziemy poznawać. Dzisiaj trudno to wszystko komentować - mówił były prezydent.

Aleksander Kwaśniewski zwrócił też uwagę, że scena polityczna uległa "rozkruszeniu". - Patrząc na to wszystko od strony bardziej pozytywnej... Mówiliśmy, że scena polityczna jest zabetonowana, więc mamy moment, w którym ona się rozkruszyła. Hasło "scena zabetonowana" już nie działa. Mamy dwa zupełnie nowe ugrupowania w parlamencie - zauważył. - Mamy bardzo słaby wynik PSL. Wydaje się, że rzeczywiście ta scena się rozkruszyła - dodał.
Pozostało 88% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej