Nie zajmuje się w ogóle dziedziną światopoglądową, czyli stosunkiem do in vitro, aborcji, związków partnerskich czy religii w szkołach. To konsekwentna polityka PSL, które w czasie głosowań sejmowych nigdy nie stosowało dyscypliny partyjnej i dzieliło się mniej więcej po połowie.

Także ewentualnymi zmianami w konstytucji ludowcy praktycznie się nie zajmują, stwierdzają jedynie, że nie powinna ona wkraczać w sferę wolności i praw obywatelskich, gdy nie jest to konieczne dla bezpieczeństwa kraju.
Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej