W Warszawie ekumeniczna liturgia słowa odbyła się w kościele św. Marcina przy ul. Piwnej pod przewodnictwem biskupa Michała Janochy. W modlitwie wymieniane były imiona i historie uchodźców, którzy w ostatnich miesiącach zginęli podczas rozpaczliwych prób wydostania się z miejsc ogarniętych wojną.

Poznań: Byłem głodny, a daliście mi jeść; byłem spragniony, a daliście mi pić

W Poznaniu na nabożeństwo "Umrzeć z nadziei. Modlitwa za uchodźców, którzy zginęli w drodze do Europy" w kościele pw. św. Wojciecha przyszło ok. 100 osób, a modlitwom przewodniczył ks. Damian Bryl, bp pomocniczy archidiecezji poznańskiej.

- Ten dramat ludzki dzieje się 1000 km od nas. Ale czujemy, że wobec tragedii tych ludzi nie możemy i nie chcemy być obojętni - mówił bp Damian Bryl podczas nabożeństwa w intencji uchodźców w kościele św. Wojciecha w Poznaniu.

- Żyjemy w niezwykłym czasie, kiedy na świecie dokonuje się tyle tragedii. Słyszymy o ludzkich dramatach, prześladowaniach, tułaczce i bezdomności - zaczął homilię biskup i nawiązał do odczytanej chwilę wcześniej Ewangelii wg św. Mateusza, która nie pozostawia żadnych wątpliwości, czy uciekającym przed nieszczęściem ludziom trzeba pomóc. "Byłem głodny, a daliście mi jeść; byłem spragniony, a daliście mi pić; przybyszem byłem, a przygarnęliście mnie. Nagi - a odzialiście mnie; zachorowałem i odwiedziliście mnie; znalazłem się w więzieniu, a przyszliście do mnie (...) Oświadczam wam, że ile razy robiliście [coś] dla jednego z tych moich najlichszych braci, dla mnie robiliście" - mówił swoim uczniom Jezus.
Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej