W urzędach pracy w całej Polsce rejestrują się prawnicy. W tym roku do końca czerwca po zasiłek dla bezrobotnych (600 zł) zgłosiło się już 91 adwokatów i 104 radców prawnych.

Szefowie prawniczych korporacji zawodowych spodziewają się, że zjawisko będzie się pogłębiać.

Jako przyczynę wskazują ustawę sprzed dekady o otwarciu zawodów prawniczych. Politycy PiS, którzy ją przeforsowali, podkreślali, że w Polsce jest za mało prawników w stosunku do innych krajów europejskich.
Pozostało 92% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej