Agnieszka Kublik: To pani założyła na Facebooku fanpage "Polska w ruinie" oraz stronę na Twitterze "@polskawruinie1". Dlaczego?

Ewa Siemińska: Zaczęło się od powtarzanych w kółko wypowiedzi pana Dudy i pani Szydło w kampanii prezydenckiej, że Polska jest w ruinie. Że dookoła nędza, złodziejstwo, marnotrawienie, głód. Wyłaniała się z tego gruzowiska wspaniała ekipa z nowym prezydentem i nową panią premier, która raz dwa zamieni upadłą Polskę w jakiś raj, wszystko zakwitnie, będzie sprawiedliwie, a miliony Polaków natychmiast wrócą z emigracji. To nie moje słowa, zaczerpnęłam je z artykułu o nowej władzy.

Zobacz galerię memów!

We wszystkich miejscach, do których jeździł pan Duda, zawsze była mowa o tym, że trzeba to odbudować. Np. w Szczecinie przemysł stoczniowy i marynarkę wojenną, przemysł zbrojeniowy i polską armię. Wszystko jest zrujnowane, z dykty, albo się zwija, albo sprzedane, albo niepolskie, etc. "Budowano Polskę z dykty. Bez ładu i składu" - tak przemawiał do nas pan Duda.
Pozostało 82% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej