Przeprosiny to skutek przegranego przez Kamińskiego procesu cywilnego, który wytoczył mu Drzewiecki. Wiceprezes na własny koszt ma wykupić ogłoszenie przed "Faktami" w TVN i po "Wiadomościach" w TVP 1. Kamiński ma przeprosić za naruszenie dobrego imienia i godności ministra sportu w rządzie PO i byłego skarbnika tej partii.

Sąd nakazał też Kamińskiemu zamieścić całostronicowe przeprosiny w "Uważam Rze", któremu w 2011 r. udzielił wywiadu, za który miał proces.

Kamiński mówił wtedy o zeznaniach świadka koronnego "Brody".
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej