Zastępcą Stanisława Karczewskiego będzie szef Komitetu Wykonawczego PiS Joachim Brudziński, który - jak podkreślił Kaczyński - znakomicie sprawdził się już w kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy.

Prezes PiS zachwalał, że Karczewski jest "świetną osobą", by podjąć się funkcji szefa sztabu, który może doprowadzić do tego, "żebyśmy mogli na tej scenie za kilka miesięcy bardzo się cieszyć, by Polska mogła się zmienić".

Stanisław Karczewski nie jest postacią pierwszego planu PiS, ale jest jedną z najbardziej zaufanych osób Jarosława Kaczyńskiego.
Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej