- Organizujemy tę konferencję, bo nie podoba nam się państwo, które zachowuje się nieracjonalnie. Podsyca lęk przed narkotykami, co się nazywa narkofobią. Zakazuje ludziom leczenia się rośliną używaną w medycynie od wieków, o której coraz więcej wiemy, że pomaga na wiele chorób i w porównaniu z innymi lekami ma zgoła niewinne skutki, nawet przyjemne. Nie podoba nam się kraj, gdzie o leczeniu ludzi nie rozmawiają naukowcy i lekarze, ale policjanci i prokuratorzy - rozpoczął konferencję Piotr Pacewicz z "Gazety Wyborczej".

- Chcę, aby przyszłość mojego dziecka i wielu pacjentów uległa poprawie. Dziś o tej przyszłości nie decydują lekarze, ale urzędnicy. Chciałabym, aby do serc i umysłów tych ludzi dotarły informacje, które sprawią, że kiedyś obudzimy się w kraju przyjaznym pacjentom - dodała Dorota Gudaniec z fundacji Krok po Kroku, matka sześcioletniego Maksa, który urodził się z zespołem Downa. Okazało się jednak, że choruje także na padaczkę lekooporną o bardzo nasilonym przebiegu.
Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej