W spotkaniu uczestniczyli wszyscy szefowie central związkowych, organizacji pracodawców i minister pracy, a także eksperci trzech stron, którzy pracowali nad projektem. W ciągu dwóch tygodni strony porozumienia mają uzyskać poparcie dla projektu ze strony swoich ciał statutowych, a rząd przeprowadzić konsultacje międzyresortowe. Minister pracy ma doprowadzić do wprowadzenia projektu przez rząd na szybką ścieżkę parlamentarną.

Ustawa ma nosić tytuł "O Radzie Dialogu Społecznego i innych instytucjach dialogu społecznego". Rada ma wspierać prowadzenie dialogu społecznego na wszystkich szczeblach jednostek samorządu terytorialnego. Projekt przewiduje też m.in. doroczne sprawozdanie z dialogu społecznego dla Sejmu, możliwość występowania do Sądu Najwyższego z wnioskiem o interpretację przepisów.

Rada ma zastąpić Komisję Trójstronną i być niezależna od rządu. Jej członków - w równej liczbie z każdej ze stron - wskazywać będą uczestniczące w jej pracach organizacje związkowe, pracodawców oraz premier. Nominować członków RDS ma prezydent. Udział w Radzie będzie osobisty - nie będzie można delegować zastępcy. Przewodnictwo w Radzie ma być rotacyjne - na przemian z każdej ze stron: związkowej, pracodawców i rządowej. Kadencja przewodniczącego ma trwać rok, również w wojewódzkich radach, które powstaną w miejsce wojewódzkich komisji dialogu społecznego. Rada miałaby dysponować własnym budżetem i przeznaczać go m.in. na bieżącą działalność związaną z realizacją dialogu, opinie eksperckie czy koordynację prac. Do obsługi jej prac ma powstać biuro. Podczas spotkania uzgodniono też projekt regulaminu prac Rady, zasady funkcjonowania i finansowania biura.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej