Jak ustaliła "Wyborcza", w sądzie wyrok zapadł 27 lutego. Apelację złożył obrońca Śpiewaka.

Twórca Kidprotect za roztrwonienie fundacji został skazany w listopadzie ubiegłego roku. Sąd okręgowy przyjął wtedy, że Śpiewak na prywatne wydatki, np. ubrania, wakacje w Turcji, elektronikę, żywność, leki, liczne posiłki w restauracjach, wydał 296 tys. zł. - W Polsce jest lekkość wydawania pieniędzy publicznych na posiłki gastronomiczne. Każdy mówi, że spotyka się w lokalach służbowo, ale nie znaczy to, że ma płacić za to państwo - uzasadniał wtedy wyrok sędzia Piotr Gąciarek.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej