Za granicą kształci się już ok. 48 tys. Polaków - ich liczba wzrosła aż o 20 proc. w ciągu trzech lat. Z najnowszego raportu OECD wynika, że najwięcej - prawie 18 tys. - wybrało Wielką Brytanię.

Czy będzie ich więcej? Może się do tego przyczynić pomysł premier Ewy Kopacz, która w swoim expose zapowiedziała, że od 2016 r. Polska będzie finansować naukę najlepszym studentom na renomowanych zagranicznych uczelniach. - Każdy z tych młodych ludzi będzie musiał co najmniej pięć lat po powrocie ze studiów przepracować w naszym kraju. To bardzo źle, jeśli za granicą zostaje i jego talenty i wiedza nie służą rozwojowi ojczyzny - mówiła.

Zapowiedź Kopacz nie wszystkim się jednak podoba, bo polskie uczelnie od kilku lat zmagają się z niżem. Jak wynika z raportu Instytutu Sokratesa, już w 2020 roku wszyscy studenci mogliby się pomieścić na bezpłatnych, dziennych studiach.
Pozostało 82% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej