Na niedawnym spotkaniu z Radą Przejrzystości, która rekomenduje, jakie leczenie refundować, a jakiego leczenia nie, wiceminister Igor Radziewicz-Winnicki powiedział: - Nie znajduję argumentów za tezą, że osoby cierpiące na choroby rzadkie mają lepsze prawo do pieniędzy ze składek zdrowotnych niż pacjenci z chorobami częstymi.

To znaczy, że na leczenie chorób rzadkich nie powinno się wydawać więcej pieniędzy niż na leczenie zawałów czy udarów, a tak dzieje się teraz.

Producenci dyktują ceny

Leki na choroby rzadkie mają zazwyczaj tylko jednego producenta na świecie.
Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej