Kończą studia i chcą pracować. Nie za płacę minimalną, tylko za pensję pozwalającą im na samodzielne życie. Nie bogate, ale po prostu w miarę godne. Są roszczeniowi? Czy raczej skazani na bolesne dojrzewanie do realiów rynku?

Wyniki badania "Przyszłe kadry polskiej gospodarki" opublikowane w dzisiejszej "Wyborczej" - jak się okazuje - drażnią starszych, denerwują młodych .

Podniosły ciśnienie także nam, jeszcze niedawno początkującym uczestnikom rynku pracy. O siódmej rano spontanicznie zaczęliśmy dyskusję.
Pozostało 90% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej