Kodeks wykroczeń - art. 25 - mówi, że jeśli ktoś nie zapłaci zasądzonej grzywny, sąd zamienia mu ją na karę aresztu. Najsłynniejszą taką sprawą była historia ubezwłasnowolnionego całkowicie mężczyzny, który ukradł w sklepie wafelek za 99 gr.

Na posiedzenie sądu w sprawie o wykroczenie się nie stawił, więc sąd - który nie miał informacji, że jest niepełnosprawny umysłowo i ubezwłasnowolniony - zaocznie wymierzył mu grzywnę - 40 zł.

Ukarany grzywny nie zapłacił, nie skontaktował się z sądem, prosząc o rozłożenie na raty czy np. zamianę na prace społecznie użyteczne, nie przyszedł na posiedzenie sądu w sprawie zamiany grzywny na areszt.
Pozostało 82% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej