"Panie Tusk, dlaczego nie namaścił pan na premiera upadającej Polski Myszki Miki? Upadek byłby wtedy - chociaż dla dzieci - trochę weselszy i bardziej estetyczny. Który z tego 'rządu' umie czytać i pisać? Z kim tu gadać?" - pytała w piątek na Facebooku Krystyna Pawłowicz (PiS). To wtedy Ewa Kopacz przedstawiła ministrów swojego rządu.

Teraz Pawłowicz zabrała się do rozliczania nowej szefowej MSW Teresy Piotrowskiej. Posłanka PO, a prywatnie przyjaciółka Kopacz, jest z wykształcenia teolożką, w latach 90. pracowała jako katechetka.
Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej