To było na początku marca - aż czterech posłów PiS gościło w TV Trwam. Dwóch kandydatów do PE - Dawid Jackiewicz i Andrzej Duda - oraz Beata Szydło i Jarosław Kaczyński. Wtedy ostatni raz tak liczna delegacja PiS wystąpiła w mediach Tadeusza Rydzyka. Między Warszawą a Toruniem powiało chłodem, gdy redemptorysta nie odnalazł na listach PiS swoich faworytów na tzw. biorących miejscach.

Teraz politycy PiS występujący w TV Trwam i Radiu Maryja są starannie dobierani. Gośćmi są tylko wspierani przez Toruń albo ci, którzy nie uczestniczą w wyścigu europejskim.

Nie głosować na jedynki

Trzy dni temu w studiu TV gościli dwaj faworyci o. Rydzyka z PiS: Stanisław Ożóg (nr 3 na Podkarpaciu) i Mirosław Piotrowski (nr 2 w Lublinie). W trakcie audycji zadzwonił duchowny. Serdecznie wita i zwraca się do Ożoga: - Mam nadzieję, że ludzie zapamiętają tę trójkę i skreślą ją 25 maja, nie mówiąc już o prof. Piotrowskim, który ma drugie miejsce.
Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej