Oto cztery przykłady - reklamy, na które w ostatnich miesiącach natykałam się najczęściej:

- małżeństwo wraca do domu z pracy, i to on, a nie ona, przygotowuje obiad (reklama Lubelli, makaron z patelni);

- facet w domu z dziećmi, sprząta, pierze, wiesza pranie (np. biustonosz), gdy żona wraca z pracy dostaje nagrodę - całusa i słodycze (reklama batonika Kinder Pingui);

- mężczyzna zajmuje się domem i opiekuje dziećmi, pierze, potrafi nawet upleść córce dwa rodzaje warkocza - dobierany albo kłos (reklama kapsułek piorących Ariel, przygotowała ją prestiżowa agencja Saatchi & Saatchi Poland, to wersja spotu nadawanego wcześniej w USA);

- w nocy do chorego kaszlącego dziecka wstaje ojciec - smaruje maścią dziecko, by swobodnie oddychało i mogło zasnąć, wraca do łóżka, w którym spokojnie śpi mama (reklama maści Vicks VapoRub).
Pozostało 88% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej