Obok zdjęcia Tomasza Lisa na okładce znalazł się też tekst: "Nagonka na Kościół. Czy zatrzymają się dopiero, gdy zaczną ginąć księża?". Takim też hasłem i okładką tygodnik promuje najnowsze wydanie (ukaże się w poniedziałek) na Facebooku.

- Karnowscy, cóż nieszczęścia chodzą parami. A całą resztę zostawiam prawnikom - komentuje Tomasz Lis. Czy wytoczy sprawę w sądzie? - Na "randkę" z tymi brunatnymi typami nie mam ochoty, ale jeśli prawnicy uznają, że ta okładka jest materiałem na proces, to będzie proces - odpowiada naczelny "Newsweeka".
Pozostało 90% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej