Śledztwem katowickiej prokuratury objęci są dyrektorzy i ordynatorzy z ponad 50 szpitali. Materiały obciążające przysłało FBI - agenci biura w USA natknęli się na korespondencję e-mailową pracowników Stryker Polska.

Koncern Stryker Corporation to lider na rynku ortopedycznym - w ofercie ma materiały do rekonstrukcji stawów, zespalania kości, stabilizacji kręgosłupa oraz implanty.

Z e-maili miało wynikać, że w firmie istniał fundusz łapówkowy. Przedstawiciele koncernu mieli wygrywać w Polsce przetargi, bo korumpowali ordynatorów i dyrektorów szpitali.

Policja zatrzymała Grzegorza P., dyrektora generalnego Stryker Polska. Z naszych informacji wynika, że zarzuty wobec P. dotyczą lat 2002-04, kiedy był przedstawicielem handlowym Stryker Polska i w imieniu spółki uczestniczył w przetargach organizowanych przez szpitale.

Prokuratorzy twierdzą, że w jednym ze szwajcarskich banków osobiście zakładał lekarzom konta, a firma Stryker przelewała na nie po kilka tysięcy franków.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej