Marta Piątkowska: 40 proc. Polaków boi się, że w najbliższym roku straci pracę - wynika z badania TNS Polska i Research.NK opublikowanego w czwartek w "Gazecie Wyborczej". Narzekamy, że jest ciężko, ale na ulice śladem Greków czy Hiszpanów nie wyszliśmy.

Dr Sylwiusz Retowski: Jesteśmy mniej zdesperowani. W europejskich statystykach poczucia zagrożenia bezrobociem Polska plasuje się w środku. Jednak ważniejsze jest to, co z tych obaw wynika, a nie ilu jest "bojących się".

Jakie są te konsekwencje?

- Spada poczucie kontroli nad własnym życiem, stajemy się mniej decyzyjni. Większe zakupy odkładamy do momentu, aż staną się konieczne. Nie chcemy podejmować długotrwałych zobowiązań finansowych, bo nie wiemy, jak długo będziemy w stanie spłacać raty. Częściej chorujemy, mamy problemy ze snem. Tracimy umiejętność oceny sytuacji.

Wytłumaczę to na przykładzie ataku zimy w marcu. Chociaż pada śnieg i temperatura jest na minusie, to nie kupujemy ciepłych butów czy palta, bo wiemy, że to sytuacja przejściowa.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej