Spotkanie Platformy Oburzonych zaczęło się w samo południe w historycznej sali BHP Stoczni Gdańskiej. Na zaproszenie szefa "Solidarności" do Gdańska przyjechało prawie sto organizacji pozarządowych. Mówią, że łączy ich jedno: krzywdy wyrządzone przez państwo. - Są tu związki zawodowe, stowarzyszenia i fundacje, które powstały nie dlatego, że miały taki kaprys, powstały dlatego, że mają konkretne problemy z obecną władzą i nie tylko z obecną - mówił szef "Solidarności" Piotr Duda, witając uczestników spotkania.

Podczas spotkania "Solidarność" proponuje przyjęcie wspólnej odezwy do rządzących o doprowadzenie do takich zmian w prawie o referendach, aby obywatelskie wnioski o przeprowadzenie referendów nie mogły być odrzucane z góry przez parlament. Tematem dyskusji jest też wprowadzenie w Polsce jednomandatowych okręgów wyborczych.

Demokracja Dudy pokaże się na ulicy
Pozostało 92% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej