Agata Nowakowska, Dominika Wielowieyska: Aleksander Kwaśniewski tworzy listę na wybory do europarlamentu, ale czy jest zainteresowany krajowym poletkiem?

Andrzej Rozenek: Nie podjął jeszcze decyzji, czy Bruksela czy Polska, stąd niejednoznaczna wypowiedź, czy sam będzie kandydował.

Jeśli Kwaśniewski nie wystartuje, to znaczy, że chce być np. premierem?

- To będzie dla mnie oczywiste, jeśli zdecyduje, że nie kandyduje do PE. To projekt obliczony na zwycięstwo w wyborach samorządowych, a następnie w krajowych.
Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej