Krystyna Pawłowicz, posłanka, a raczej poseł PiS (żeńskie końcówki ją denerwują), jest gwiazdą mediów od tygodnia, kiedy to w Sejmie w trakcie debaty o związkach partnerskich ogłosiła, że związki te są jałowe, sprzeczne z naturą, szkodliwe oraz naruszają poczucie estetyki i moralności większości Polaków.

Krystyna Pawłowicz słynie z tego, że obraża z prędkością karabinu maszynowego.

- o prezydencie Bronisławie Komorowskim powiedziała kiedyś: - Nie umie czytać, nie umie pisać, nie umie się zachować.
Pozostało 94% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej