W czwartek w Sejmie posłanka PiS Krystyna Pawłowicz nazwała związki partnerskie "jałowymi". Potem w sieci pokazało się nagranie jej spotkania z czytelnikami "Gazety Polskiej", na którym mówiła o Annie Grodzkiej z Ruchu Palikota m.in.: - Jak ja widzę faceta obok siebie, to jak mogę się zwracać "proszę pani". No jaka pani, no twarz boksera!

We wtorek opublikowano list otwarty pracowników naukowych w sprawie wypowiedzi prof. dr hab. Krystyny Pawłowicz. Napisali oni:

Przyjmując dyplom doktorski, wszyscy ludzie nauki zobowiązali się w uroczystej przysiędze dochowywać najwyższych standardów etycznych oraz przede wszystkim służyć prawdzie.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej