Czy palenie marihuany może doprowadzić do śmierci? Wprost" i "Newsweek" opublikowały rozmowy z Anną Fryczkowską, matką licealisty, który w Wigilię popełnił samobójstwo, wieszając się na pasku we własnym pokoju. Z obydwu rozmów wynika, że 16-letni Staś odebrał sobie życie "pod wpływem psychozy ponarkotykowej". "Wprost" okrasza to zapowiedzią na okładce: "Wywiad z matką licealisty, który popełnił samobójstwo po marihuanie".

Czy palenie marihuany rzeczywiście mogło doprowadzić do samobójstwa?

Lekarz zdiagnozował u 16-letniego Stasia depresję ze stanami lękowymi. Chłopak mówił rodzicom, że nie chce mu się żyć. Matka wyrzuca sobie, że gdyby wcześniej wiedziała o problemach syna, mogłaby zapobiec tragedii. Marihuana to przyczyna czy skutek?

Kasia Malinowska-Sempruch, dyrektor Międzynarodowego Programu Polityki Narkotykowej: - Przyczyn, dla których ktoś zaczyna palić, jest dużo. Uzależnią się najczęściej nie ci, którzy chcą się zabawić czy zwyczajnie spróbować, ale ci, którzy mają problem i chcą sobie w ten sposób pomóc.
Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej