Zakaz polowań na ptaki to cel kampanii przyjaciół ptaków "Niech żyją!". - Nie trzeba zmiany ustawy. Wystarczy, żeby minister środowiska wykreślił z rozporządzenia o gatunkach łownych trzynaście gatunków ptaków dopuszczonych do odstrzału - mówi Arkadiusz Glass ze stowarzyszenia Ptaki Polskie.

Obrońcy ptaków szacują, że co roku myśliwi powodują śmierć 700 tys. ptaków. Polski Związek Łowiecki podaje liczbę około 140 tys. rocznie, ale przyrodnicy liczą też ptaki, które zginęły od ran postrzałowych.
Pozostało 90% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej