"Oświadczam, że w swojej publicznej wypowiedzi na łamach ?Rzeczpospolitej ? w dniu 13 września 2007 r. przedstawiłem nieprawdziwe, zniesławiające zarzuty i podejrzenia w stosunku do spółki Agora S.A" - przeprosiny podpisane przez Jarosława Kaczyńskiego zawisły na stronie internetowej partii.

Proces trwał cztery lata. W lipcu ubiegłego roku prawomocnym wyrokiem Sąd Apelacyjny w Warszawie nakazał Kaczyńskiemu przeprosiny za porównanie "Gazety" do " ?Trybuny Ludu ? z 1953 r." (organu KC PZPR w okresie stalinizmu) oraz za stwierdzenia, że Agora jest "pod kontrolą postkomunistycznej oligarchii" i "ma związki finansowe z układem oligarchicznym". Kaczyński użył ich w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" w 2007 r. W przededniu kampanii wyborczej. Był wówczas premierem.

W poniedziałek, po ponad roku od uprawomocnienia się wyroku, na stronie internetowej PiS Kaczyński zamieścił oświadczenie: "Oświadczam, że w swojej publicznej wypowiedzi na łamach ?Rzeczpospolitej ? w dniu 13 września 2007 r. przedstawiłem nieprawdziwe, zniesławiające zarzuty i podejrzenia w stosunku do spółki pod firmą Agora SA z siedzibą w Warszawie i prowadzonej przez nią działalności wydawniczej dotyczącej ?Gazety Wyborczej ?. W związku z tym przepraszam Agorę SA z siedzibą w Warszawie za publiczne rozpowszechnianie nieprawdziwych, zniesławiających wypowiedzi godzących w jej dobre imię, wiarygodność i renomę".
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej