Podczas środowej debaty w redakcji "Gazety Wyborczej" padł mit, że najlepszą reakcją na problem z narkotykami jest represja. Mniej karania, więcej polityki społecznej i edukacji - przekonywali zebrani goście. A było ich sporo, i to o znaczących nazwiskach. W konferencji udział wzięli m.in. Aleksander Kwaśniewski, Wiktor Osiatyński, Barbara Labuda, Krzysztof Kwiatkowski, Marek Balicki, rzecznik policji Mariusz Sokołowski, Kora. Z gości zagranicznych: były prezydent Brazylii Fernando Henrique Cardoso, była prezydent Szwajcarii Ruth Dreyfuss, Michel Kazatchkine - francuski specjalista od AIDS.

Dyskutowano długo i gorąco, a co z tego zostało?

- To była bardzo ważna debata - ocenia Krzysztof Kwiatkowski, były minister sprawiedliwości. - Całymi latami ten problem był zamiatany pod dywan, nie było żadnej debaty, a stara ustawa doprowadziła do skazania wielu osób. To, że niewiele wynika z jej wprowadzenia, było widoczne już po kilku latach, a jednak nic się wokół tego tematu w Polsce nie działo, nikt o tym nie rozmawiał. To była bardzo dobra debata: dała szerokie spektrum opinii. To nie da nam natychmiastowych rezultatów, ale pierwszy krok został poczyniony.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej