Od blisko roku organizacje obrońców zwierząt walczyły z rozporządzeniem ministra rolnictwa z 2004 r., które wbrew ustawie o ochronie zwierząt umożliwia ubój rytualny. Ustawa nakazuje, żeby zwierzęta rzeźne ogłuszać przed wykrwawieniem. To wymóg humanitarny: chodzi o to, żeby oszczędzić zwierzęciu przynajmniej części strachu i cierpienia.

Jednak muzułmanie i wyznawcy judaizmu mogą jeść mięso tylko z uboju rytualnego. Ten zaś wymaga, by zwierzę wykrwawić "na żywca", bo z przytomnego zwierzęcia krew lepiej wypływa, a judaizm i islam zabraniają spożywania krwi.
Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej