Aleksandra Szyłło: Polacy mimo kryzysu nie wrócili do kraju z emigracji. Według danych GUS od 2007 r. liczba Polaków pracujących za granicą była stabilna (2 mln), a już w 2011r. wyjechało kolejne 60 tys. osób, głównie do Wielkiej Brytanii, Niemiec i Norwegii. Znów zaczyna się wyjazdowy boom?

Justyna Frelak, Kierownik Programu Polityki Migracyjnej w Instytucie Spraw Publicznych: - Te 60 tys. to jeszcze za mało, żeby móc mówić o poważnym trendzie. Na pewno nie czeka nas taka fala wyjazdów jak po otwarciu rynku brytyjskiego w 2004 r., gdy weszliśmy do Unii Europejskiej.

O Polakach w Wielkiej Brytanii można na razie powiedzieć tyle: kryzys postanowili przeczekać na Wyspach. Tak naprawdę masowe powroty Polaków z powodu załamania rynku były tylko z Hiszpanii i Irlandii, bo tam ludzie czuli, że nie maja już perspektyw. Z kolei Polacy pracujący w Niemczech czy Holandii są w ogóle trudni do uchwycenia w statystykach, ponieważ to są tzw. "ludzie na huśtawce" - pracują tam sezonowo, chociaż częstokroć latami i z dużą regularnością.
Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej