Gowin zamierza negocjować swój pomysł zmian z wicepremierem Pawlakiem, a wtedy ta liczba może się jeszcze zmniejszyć. Zamiast reformy będzie jedynie pilotaż. - Chciałbym, aby tym programem zostały objęte te najmniejsze sądy - do sześciu sędziów, nawet Krajowa Rada Sądownictwa. Czyli reprezentacja samych sędziów uważa, że takie sądy powinny być przekształcone w oddziały zamiejscowe - mówi RMF szef resortu. Program pilotażowy ma potrwać od roku do dwóch.

Przekształcenie najmniejszych sądów w wydziały zamiejscowe większych jednostek minister sprawiedliwości Jarosław Gowin zapowiadał od początku roku. Zmiany - według szefa resortu - miały służyć lepszemu wykorzystaniu kadry sędziowskiej. W sumie 79 sądów rejonowych miało zostać przekształconych w wydziały zamiejscowe większych jednostek.

Wczoraj PSL złożył w Sejmie obywatelski projekt ze 150 tysiącami podpisów przeciwko reformie.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej