Sprawą gdańskiego parabanku, jego właściciela Marcina P. i zaniedbań, których dopuściły się prokuratura i sądy, Sejm zajmował się cały dzień.

Na koniec miał przegłosować wniosek PiS o powołanie komisji śledczej, która zajmie się aferą.

Apele Tuska

Rządowej części debaty ton nadało ponad 40-minutowe wystąpienie Tuska. Zaczął od sprawy swojego syna Michała, który pracował dla związanej z Amber Gold linii lotniczej OLT: - Ważne jest tu dla mnie doświadczenie nie tylko premiera, ale i ojca.
Pozostało 94% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej