- 18 lat temu nie śmiałbym zaprosić na Przystanek Woodstock tak ważnych gości. Dziś już robię to bez strachu - mówi Jurek Owsiak. Dodaje, że żadnych wielkich przygotowań nie czynił. Musiał tylko dostosować się do protokołu dyplomatycznego. Wpadki nie miał. Za to prezydentów Polski i Niemiec - Bronisława Komorowskiego i Joachima Gaucka - zaskoczył student medycyny z Siemianowic Śląskich Robert Bożek.

Najpierw zapytał Gaucka, czy namawiałby Polskę do wejścia do strefy euro.
Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej