Ewa Siedlecka: W debacie o uregulowaniu in vitro pojawił się argument, że wobec pomysłów zakazania tej metody projekt Jarosława Gowina, który in vitro dopuszcza, ale zakazuje tworzenia i mrożenia zarodków zapasowych, jest możliwym do przyjęcia kompromisem. Czy mrożenie zarodków ma zasadnicze znaczenie dla par starających się o dziecko?

Prof. Waldemar Kuczyński*: Ma znaczenie coraz bardziej zasadnicze. Mrożenie zarodków stało się standardową procedurą medyczną zapewniającą większe bezpieczeństwo i pacjentce, i zarodkom.
Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej