O godz. 8.41 (godzina katastrofy) pod Pałacem Prezydenckim było już ok. 1 tys. ludzi. Czekali na zakończenie mszy w kościele seminaryjnym - uczestniczył w niej Jarosław Kaczyński.

Stojący pod Pałacem trzymali polskie flagi i transparenty z napisami: ''WSI + KGB = zamach'', ''Jaki prezydent, taki patriotyzm'', ''Jarosławie, prowadź do zwycięstwa. Tusk, zdrajco, poczujesz zemstę Polaków''. Na innych można było przeczytać, że prezydent Komorowski ''nie ma zdolności honorowej'' oraz ''TU-sku, idziemy po ciebie''.
Pozostało 90% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej