Ubiegłoroczne badania Polskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego pokazały, że choruje ponad 10 mln Polaków. Tylko 26 proc. jest leczonych skutecznie, 36 proc. nieskutecznie, a 9 proc. spośród tych, którzy mają postawioną diagnozę - w ogóle się nie leczy. Kolejne kilka milionów po prostu nie wie o chorobie, bo nie bada sobie ciśnienia. Nie robią tego też lekarze przyjmujący pacjentów np. z infekcją.

Prawidłowe ciśnienie nie powinno przekraczać 140 na 90 mm słupka rtęci, choć w ciągu dnia, po wypiciu kawy czy w stresie, może się podnieść o 20 mm.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej