Tusk, który został człowiekiem roku tygodnika "Wprost", podsumowuje ostatnie tygodnie, które były pechowe dla jego rządu. W ciągu miesiąca gabinet Tuska stracił w sondażach 8 pkt. proc., a sam premier o 1 pkt. proc. więcej.

Na uwagę prowadzących wywiad dwóch Tomaszów - Lisa i Machały, że "trochę się posypało", premier przyznaje, iż na początku roku pojawiło się kilka spraw, których rząd nie umiał dobrze załatwić - ustawa refundacyjna, przeciwko której protestowali lekarze i aptekarze, a także podpisana przez rząd międzynarodowa umowa ACTA, która wywołała bunt internautów.
Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej