Sekwencja zdarzeń na Wydziale Weterynarii warszawskiej Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego wyglądała tak:

* Studentowi nie udało się na zaliczeniu semestru osiągnąć wystarczającej liczby punktów, więc musiał semestr powtarzać.

* Podczas powtarzania było jeszcze gorzej, bowiem student nie przystąpił w ogóle do zaliczenia semestru.

* Dziekan, mocno naginając regulamin studiów, bez zawiadomienia profesora odpowiedzialnego za przedmiot, którego student nie zaliczył, powołał specjalną komisję, która uznała, że student jednak zaliczył semestr i zdał końcowy egzamin.
Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej