Poseł PiS Marek Suski obraził posła Johna Godsona podczas posiedzenia sejmowej komisji ds. innowacyjności. To na niej udało się posłom przegłosować dezyderat wzywający premiera do odłożenia podpisania międzynarodowej umowy ACTA. Później, na posiedzeniu połączonych komisji innowacyjności, kultury i ds. UE odrzuciły go.

Jednak wczesniej Suski wyrażał swoje niezadowolenie z przebiegu głosowania: - No, i wasz Murzynek głosuje razem z wami - zwrócił się do jednej z kobiet na sali, wskazując na czarnoskórego posła Johna Godsona.

- Najchętniej zostawiłbym to bez komentarza, bo na podstawie tej wypowiedzi, ale też wcześniejszych wypowiedzi posła, nie mogę od niego oczekiwać niczego lepszego - mówi Godson.

Czy Suski przeprosił? - pytamy.

- Po rozmowach z dziennikarzami podszedł do mnie i przeprosił - przyznaje Godson. I dodaje: - Przykro mi jednak, że w parlamencie są osoby reprezentujące naród, które nie potrafią się zachować.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej