- Mój Michałek ma dwa latka. Jest uczulony na krowie mleko. Musi pić mleko zmodyfikowane. Do tej pory lekarz przepisywał mu nutramigen. Tylko po nim alergia mija, ale teraz wycofano ten lek z refundacji - martwi się pani Paulina z Warszawy. Zmartwieni są też pediatrzy. Bo od 2 do 5 proc. dzieci rodzących się w naszym kraju jest uczulonych na mleko krowie.

- Nutramigen nie zawiera laktozy, dlatego u dużej części tych dzieci nie da się go niczym zastąpić. Jego zniknięcie z listy to dla ich rodziców naprawdę kłopot.
Pozostało 92% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej